Kredyt gotówkowy czy lokata, czyli czym sfinansować inwestycję?

Kredyt gotówkowy czy lokata, czyli czym sfinansować inwestycję?

Poziom zadłużenia naszego społeczeństwa wciąż rośnie. Nawet, jeśli pojawiają się jakieś nowe programy socjalne, bardzo często są one "przejadane", co oczywiście ma wpływ na wysoką konsumpcję. Osób posiadających relatywnie wysokie oszczędności wciąż jest mało, aczkolwiek ich odsetek powoli rośnie. Zjawisko to, choć jest niekorzystne dla gospodarki, nadal się utrzymuje. Jak więc pogodzić oszczędzanie, z zaciąganiem kolejnych kredytów?

Diabeł (ponoć) nie straszny!

Zjawisko o którym mowa we wstępie niniejszego artykułu nie jest – prawdę mówiąc – niczym nowym w naszym społeczeństwie. Dochody Polaków wzrastają zbyt wolno, by mówić tu o jakieś fużej rewolucji. Nawet rządowe programy socjalne w postaci 500 + i 300 + nie "załatwiły" sprawy, gdyż wiele osób zrezygnowało z realnego zatrudnienia, na rzecz utrzymania się na "garnuszku" budżetu państwa. Nawet, jeśli ktoś postanowił odłożyć dodatkowe środki na przyszłość, to i tak istnieje duże prawdopodobieństwo, że za niedługo zostaną one przekazane na rzecz realizacji dużych inwestycji a nawet na sfinansowanie bieżących (rosnących) potrzeb gospodarstwa domowego.

Kredyt czy lokata?

I tu pojawia się sedno opisywanego problemu. Czym lepiej spłacić bieżącą inwestycję – kredytem, który (nie ukrywajmy) kosztuje, czy też lokatą, z tytułu której uzyskujemy szczątkowe wynagrodzenie kapitałowe? Odpowiedź jest prosta: kredytem, gdyż ta opcja jest znacznie korzystniejsza dla nas i – ogólnie mówiąc – dla całej gospodarki. Dlaczego?

Kredyt jest rozbijany na wiele małych rat. Owszem, ich zaciąganie jest obarczone całkiem dużymi kosztami, ale dzielą się one na wiele rat, których czas spłaty sięga nawet 5 lat. W tak dużym interwale czasowym koszty ponoszone z tytuły kredytu, zbilansowane przez zyski kapitałowe, istotnie są relatywnie małe i z pewnością nie będą uciążliwe dla gospodarstwa domowego.

Posiadanie kapitału to nie przywilej, lecz obowiązek. Nawet comiesięczne spłacanie rachunków zawsze obarczone jest jakimś ryzykiem. Minimalizuje je właśnie kapitał, który może być wykorzystany do spłacania zobowiązań, regulacji rachunków a nawet do kilkumiesięcznego zasilania domowego budżetu.

Lokaty i konta oszczędnościowe to bezpieczny kapitał na przyszłość. Nigdy nie wiadomo, jakie zawirowania gospodarcze, bądź finansowe dotkną nas, bądź nasze społeczeństwo. Oczywiście podczas kryzysu na skalę makro, nawet duże oszczędności nie pomogą, ale – jeśli nie będzie on tak uciążliwy – pomogą przetrwać trudny czas.

Czy opłaca się jeszcze oszczędzać?

Wiele osób mogłoby argumentować, że utrzymywanie własnych oszczędności jest po prostu nieopłacalne. Faktem jest, że z ekonomicznego punktu widzenia teza ta okazuje się w pełni uzasadnioną. Szczątkowe oprocentowanie, które balansuje na granicy inflacji, nie przyniesie nam wymiernych zysków, na których istotnie moglibyśmy się wzbogacić. W gospodarce inwestycje i oszczędności są ze sobą powiązane. Jeśli tych drugich zabraknie, wszyscy – począwszy od gospodarstwa domowego aż po ogólnoświatową gospodarkę – będą ryzykować brak płynności finansowej. Stąd tylko kilka kroków do światowej recesji.

Podsumowując, kredyty gotówkowe są znacznie bardziej korzystnym sposobem finansowania inwestycji, niż środki z lokat. I nie chodzi tu oczywiście o ekonomię, ale przede wszystkim o zwykły, zdrowy rozsądek. W ekonomii nie zawsze bowiem powinny rządzić wyłącznie pieniądze. O tym zresztą przekonaliśmy się już podczas poprzednich kryzysów gospodarczych. Jakie były ich gospodarcze i społeczne skutki, wszyscy dobrze wiemy.

Sprawdź najniższą ratę dla Twojego kredytu

Oblicz ile mogłaby wynosić rata dla Twojego kredytu gotówkowego